Idzie nowe

Ze statystyk wiem, że ten blog wciąż jest regularnie odwiedzany. Żyje w ten sposób swoim własnym życiem, tym bardziej, że sam tu już nie zaglądam. Pomiędzy innymi projektami, uruchomiłem tymczasem drugi blog na platformie WordPress. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli odwiedzając Technonowelę, poświęcicie również odrobinę uwagi nieco odmiennym treściom ode mnie.

Nieustająco pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!

Koniec projektu

Parę dni temu zaczepił mnie na ulicy kolega z pytaniem: „Hej Brunon, co tam z tym Twoim blogiem?”. Ponieważ listopad poświęciłem na relaks i odpoczynek po bardzo intensywnym roku, po raz pierwszy od dłuższego czasu sam zadałem sobie to pytanie.

Doszedłem do wniosku, że czas już zabić ten projekt. „Technonowela” przechodzi w stan spoczynku i stała się tym, czym miała się stać od samego początku – archiwum. Powrócę do niego za parę miesięcy lub lat i zweryfikuję czy to pisanie było czegokolwiek warte.

W grudniu natomiast zastanowię się nad nowym. Chodzi mi po głowie blog oparty wyłącznie na tekście, podobnie, jak ten, ale pozbawiony z góry nałożonego, ściśle zdefiniowanego zakresu tematycznego. Załóżmy, że „blog światopoglądowy”. Prócz zagadnień ze świata IT dzieje się przecież wokół tak dużo, iż czuję coraz większą potrzebę dzielenia się z innymi szerszą perspektywą.

Jeżeli przejdę do realizacji nastąpi to w styczniu przyszłego roku. Nie omieszkam zamieścić tutaj linka do nowej strony wszystkim tym, którzy czerpali przyjemność z czytania moich tekstów na tym blogu.

Dziękuję za wszystkie fantastyczne rozmowy, które odbyłem z Wami, drodzy Czytelnicy. Być może do zobaczenia po nowym rozdaniu.

06.10.: Satya Nadella

Najnowsza prezentacja produktów Microsoftu umocniła mój szacunek i dotychczasową ocenę prezesury nowego szefa. Obecny CEO jest osobą obdarzoną wizją, energią i koncentracją na realizowaniu celów, stojących przed gigantem w czasach nieuniknionej transformacji. Niezłomnie przypomina o tym, co stanowi podstawę funkcjonowania każdej organizacji – wyznawanych wartościach, kulturze korporacyjnej, misji do wypełnienia. Czytaj dalej

06.10.: Surface

Tesla, Elon Musk, to pieśni przyszłości jeszcze bardzo odległe. Widzieliśmy już ruch warg, ale dźwięk nadal do nas nie dotarł. Równie fantastycznymi wizjami charakteryzuje się praktycznie każdy obóz pracujący nad ukształtowaniem naszej przyszłości, tej dalekiej i bliskiej. Gdy Satya Nadella mówi o kolejnej ewolucji procesu twórczego, odnosi się do aspiracji w znacznie większym stopniu, niż do tego, co realnie może być wykorzystywane już dzisiaj. Czytaj dalej

06.10.: Panos Panay

Październikowa prezentacja urządzeń Microsoftu upakowana była taką ilością rzeczy ciekawych, że rozbiję własne wrażenia na kilka oddzielnych wpisów. Było to wydarzenie zarówno typowe, jak i bardzo odmienne, od tego, do czego zdążył przyzwyczaić mnie gigant z Redmond. Kondensacja treści to coś, z czym nauczyłem się żyć. Entuzjazm, mistrzowski szlif prezentacji, stopień zaangażowania widza – to elementy nowe Czytaj dalej

Oczekiwania

W jednym z moich poprzednich wpisów powołałem się na cytat z założyciela Microsoftu, a odnoszący się do tezy, iż zbyt wiele oczekujemy od technologii w krótkim okresie czasu, aczkolwiek zazwyczaj za mało doceniamy, co można osiągnąć w jego dłuższej perspektywie. Bill Gates, będąc człowiekiem bezwzględnie inteligentnym, wypowiedział zdanie, na które inni mogą dzisiaj z uznaniem pokiwać twierdząco głową. Czytaj dalej

Statystyki

Niezwykle rzadko zajmują mnie takie sprawy, jak analiza ruchu na tym blogu. Przy tego typu okazjach jednak, zawsze huczy mi w głowie zdanie Bena Thompsona ze Stratechery – „Ludzie mają gdzieś subiektywne zdanie blogera. Czytają wyłącznie to, co sami będą mogli wykorzystać w praktyce”. Święta prawda. W czasach, gdy zajmowałem się muzyką, płynąłem pod prąd. Na przykładzie mojej działalności na tym blogu, muszę stwierdzić, iż taki stan rzeczy Czytaj dalej

Kalifornijski alfabet

Larry Page od dawna już zapowiadał zmiany, informując o nadchodzącej roszadzie w zarządzie Google. Jego chęć skoncentrowania się na „wielkim obrazie” i dalekosiężnych planach strategicznych przybrała, mimo to, zaskakującą formę. Osobiście byłem wręcz zszokowany, chociaż źródłem był fakt, że o tak poważnej zmianie dowiedziałem się po tygodniu. Równocześnie taka reorganizacja ma jak najbardziej sens. Czytaj dalej

Lato z Windows i Apple Music

Polska to fabryka twardych ludzi. Głównie dlatego, że na żadnym etapie życia nie są przesadnie rozpieszczani. Stąd też w konfrontacji z nacjami pochodzącymi z krajów, gdzie żyje się po prostu lżej, wypadają na osobowości szorstkie w obejściu i przechodzące szybko do, często odbieranych jako zbyt nachalne, konkretów. Oto bowiem przykładowy wzór zachowania ulicznego Polaka z życia wzięty: środek letniego wieczoru, pora, w której mniej wprawieni Czytaj dalej

Praca jako gra

Jedna z najbardziej fascynujących tajemnic dotyczy zagadnień, nad którymi geniusze wielkich korporacji IT wytężają głowy, za zamkniętymi drzwiami swych pracowni. W pewnym sensie decydują oni o kształcie naszej przyszłości, co sugestywnie przekazane zostało ostatnio w pierwszym filmiku promocyjnym Windows 10. Ukazane tam dzieciaki to przedstawiciele pokolenia, które w większym stopniu będzie polegało na technologii, niż miało to miejsce kiedykolwiek wcześniej. Czytaj dalej