WWDC 2015: Wiadomości

Świat bez kobiet byłby miejscem zupełnie nie do zniesienia. Chociaż z drugiej strony, jak mawiał Poeta, „znieść można wszystko i właśnie to jest nie do zniesienia”. Wyobraźmy sobie na chwilę reprezentanta Homo Sapiens płci męskiej, który wiedzie życie równie nieszczęśliwie pozbawione kobiet, jak jest to w przypadku pławikonika. Czy liczba samobójstw globalnie, odzwierciedlałaby bieżącą sytuację w nieludzkich zakamarkach północnej Szwecji? Prawdopodobnie. Mężczyzna nie może normalnie funkcjonować bez dwóch czynników, podtrzymujących go przy życiu: kobiet i słońca.

Przesadnie zmaskulinizowany tłum deweloperów i dziennikarzy, zgromadzony w Moscone Center, musiał poczuć omdlewający powiew damskich zapachów ze sceny, gdy Susan Prescott prezentowała nową aplikację Wiadomości. Wystawienie jej w tej roli było szalenie cwanym zabiegiem, bo większość z tych zaczarowanych i zaskoczonych facetów, nie zadała sobie przy tym najważniejszego pytania. Najważniejszego, przynajmniej dla pierwszej części publiczności. Po co?

Paul Thurrott siedział tymczasem wygodnie w swoim domowym biurze i jednym okiem spoglądał to na ekran ze strumieniowym wideo z otwarcia tegorocznego WWDC, to na strumień własnych, sarkastycznych komentarzy na Twitterze. Ponieważ nie mogła dosięgnąć go w takich warunkach owa obezwładniająca aura kobiecości, takie pytanie sobie zadał.

Dlaczego Apple promuje aplikacje, które stanowią sobą jawną alternatywę dla programów, na stworzenie których kilka osób z publiczności poświęciło kilka godzin życia?

Niezależnie od tego czy niespodziewany atak kobiecości na scenie Moscone ich obezwładnił, czy też nie, twórcy Flipboard, prędzej czy później, drapali się na pewno po głowach i głośno nad tym debatowali. W innym miejscu i czasie, twórcy Evernote zakładali plastry na zadrapania na głowach, które powstały tam z tego samego powodu, gdy obejrzeli ponownie wideo prezentujące nowości z wbudowanej aplikacji Notatki.

Sytuacja, w której gotów bym był niemalże współczuć tym wszystkim wydymanym przez Apple profesjonalistom, gdyby nie fakt, że trzeba mnie czymś bardzo mocno zachęcić, abym zdecydował się na instalację programu, innego niż wbudowany, a oferującego zbliżoną funkcjonalność. Podobnie jak w życiu, w moich systemach operacyjnych asceza i minimalizm to wartości przeze mnie gorąco wyznawane.

Przepraszam więc twórców Flipboard i Evernote, ale teraz już na pewno nigdy nie sięgnę po ich produkty. Podziękowania proszę kierować na adres: 1 Infinite Loop, Cupertino, CA 95014.

Oczywiście biorąc pewną poprawkę na fakt, że na wersję Wiadomości w Polsce (na razie tylko USA, UK, Australia), będę oczekiwał pewnie tak samo niedługo, jak czekam na iTunes Radio na tej szerokości geograficznej. Na moje szczęście jednak, do tego błogosławionego czasu, mogę korzystać z aplikacji o tej samej nazwie, a wbudowanej w Windows 8.1.

Przydatne serwisy internetowe w Polsce mają się świetnie, bo Polak od dziecka uczy się, jak tu zakombinować, by coś zdobyć. Taka cecha narodowa.

Dziękuję za uwagę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s