Windows 10 TP: Rozrywka

Być może będzie to obsesyjne. Być może śmieszne, jak płacz dziecka z powodu potwora z szafy, który na pewno zaraz wyjdzie i znowu będzie straszył. Nie dbam o to! Nie mogę przejść obojętnie wobec ciągłej ignorancji, z jaką spotyka się polski użytkownik systemu i usług zaprojektowanych w Redmond, Waszyngton. Na tym blogu niejednokrotnie już wylewałem żółć ze spracowanego żołądka, powołując się na swoje opinie na ten temat. Tym razem ograniczę się więc tylko do kilku zdań i kilku przykładów z życia wziętych. Źle, Microsoft, jest bardzo źle.

Interesujące doświadczenie z aplikacjami napisanymi w Windows Design Language, ogranicza się właściwie do tych napisanych przez Microsoft. Przynajmniej ja tak to widzę, bo nie spotkałem się jeszcze z czymś godnym uwagi ze strony firm trzecich. Tymczasem od oficjalnego debiutu rynkowego Windows 8 programy takie jak Muzyka i Wideo prezentowały sobą obraz nędzy i rozpaczy, jeżeli miałeś tego pecha i nie urodziłeś się po drugiej stronie Atlantyku. Tam byłoby z tym najlepiej, chociaż z drugiej strony wystarczyło urodzić się trochę bardziej na zachód od Polski i sprawy również mogłyby prezentować znacznie większy potencjał. W Polsce programy te służyły, i wciąż służą, za nieśmieszny żart. Coś, co rezerwuje tylko miejsce na lepszą, iluzoryczną przyszłość tych serwisów nad Wisłą.

Korzystając z Windows Technical Preview z lokalizacją wybraną na Wielką Brytanię, owe programy złośliwie mrugają do mnie okiem, by za chwilę pokazać wredną figę z makiem:

Screenshot (24)

Nie mogłem nie skorzystać z okazji, by wyrazić swoje zdanie, skoro firma sama zapytała mnie o to, gdy nie powiodło się logowanie przy użyciu własnego MSA i „Przekazałem firmie Microsoft opinię na temat tego problemu”. Stosownie.

Screenshot (25)

Co za absolutna beznadzieja! Aby kupić dowolny komputer Surface trzeba szukać po jakimś, kurwa, Allegro. Office 365 można kupić tylko w pakiecie, a nie jak gdzie indziej sam Word, na przykład. Xbox też ma jakieś tam ograniczenia u nas, chociaż to akurat mam w dupie. A przecież mogło być tak pięknie…

Screenshot (30)

Ale nie, Polaku, dla Ciebie mamy tylko figę z makiem. Nie jesteś przeznaczony do konsumpcji, a już broń Cię Panie Boże rozrywki, jedynym celem Twojego życia jest praca.

Screenshot (32)

Także przepraszam, Microsofcie, iż ośmieliłem się wyrazić swoją niepochlebną opinię. Jesteśmy parszywym bydłem, nie mającym nic wspólnego z kulturą.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s