iOS 8: Instalacja

17 września, godzina 19:00. Jako entuzjasta technologii, ciągnąłem bity już w pierwszej minucie po udostępnieniu obrazu systemu przez Apple. Spodziewałem się, że przyjdzie mi nie raz wznawiać pobieranie, nauczony doświadczeniami z iOS 7, ale ku mojemu miłemu zaskoczeniu poszło na obu urządzeniach bez żadnego problemu. Połączenie było stabilne przez cały czas i trzeba było poczekać „tylko” godzinę. Następnie kolejna godzina instalacji, et voilà! (W obu przypadkach przeprowadziłem tzw. czystą instalację, którą wykonuję co drugie duże wydanie systemu.)

Rąbka tajemnicy uchylił Wall Street Journal swoimi doniesieniami o potężnej infrastrukturze sieciowej, w postaci własnego systemu CDN (Content Delivery Network) Apple. Wprawdzie skala wdrożenia nie jest szczegółowo znana, ale już dzisiaj jest całkowicie jasne, że firma chce się jak najszybciej uniezależnić od partnerów. Na chwilę obecną korzysta z usług takich firm trzecich, jak Akamai, co wydaje się całkowicie logiczne, biorąc pod uwagę historię łączącą ściśle obie organizacje (Apple w przeszłości mocno zainwestowało w rozwój tej firmy). Pobór plików z iTunes czy App Store odbywa się za pomocą infrastruktury Akamai właśnie.

Dostawcy internetu, tacy jak Comcast również odgrywają ważną rolę w budowie nowej struktury. Prace są już ponoć bardzo mocno zaawansowane, a sama inwestycja przekracza budżet stu milionów dolarów. W niedalekiej przyszłości przełoży się to najpewniej na zdolność dostarczenia znacznie stabilniejszych narzędzi do aktualizacji oprogramowania, co poprawić ma ogólne doświadczenie użytkownika. To przy założeniu, iż nie będzie dokładnie odwrotnie, mając na uwadze niedawną, całkowitą klęskę poniesioną przez Apple, w strumieniowaniu prezentacji z Flint Center. W przyszłym roku powinniśmy wiedzieć więcej, bo ocenie bieżącej sytuacji na pewno nie pomaga fakt, że po pierwszych godzinach okazało się, iż poziom zainteresowania aktualizacją do iOS 8 jest niższy, w porównaniu z poprzednimi wydaniami. Pod tym kątem to iOS 7 jest królem.

Aktualizacja ważyła nieco ponad 1 GB, w przypadku iPada oraz nieco mniej niż 1 GB, na smartfonie. System zażądał prawie 6 GB wolnego miejsca na dysku! Dwie nowe aplikacje: Zdrowie i Porady. Podcasty i iBooks trafiły na stałe do zestawu wbudowanych programów. Nowe opcje w Ustawieniach (Handoff, Użycie baterii i inne drobiazgi), nowe dźwięki, nowe tapety. Prawie, bo niestety mój iPad trzeciej generacji jest stopniowo zabijany. Wcześniej nie dodano obsługi AirDrop, teraz nie ma wsparcia dla Continuity. Szkoda, ale nie wiem jeszcze czy na tyle, że zdecyduję się na nowy w październiku. Przykrość niewątpliwa, ale moje faktyczne użycie iPada sprowadza się ostatnio do czytania książek i magazynów, dlatego trudno mi zająć jednoznaczne stanowisko. Do tego stopnia, że zastanawiam się nad Kindle Voyage w zastępstwie.

Wszyscy dookoła zajmują się pisaniem recenzji iOS 8, więc nie będę powielał schematów. Jeżeli cokolwiek napiszę w przyszłości, to tylko bardzo subiektywnie na temat rzeczy, które szczególnie mnie zaintrygują. Wydanie jest bardzo ważne i potężne. Dla mnie jednak stoi w cieniu iOS 7, które fascynowało mnie ze względu na nowe wzornictwo. Przynajmniej tak czuję się z tym na dzisiaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s