Lumia

Przy okazji tematu konferencji prezentujących nowości technologiczne, nie mogę nie wspomnieć, pokrótce chociaż, o prezentacji Nokii, która miała miejsce w egzotycznym Abu Dhabi, tego samego dnia, co konferencja Apple, w mniej egzotycznym San Francisco. Bardziej niż zaprezentowane wtedy produkty zaintrygował mnie jednak klimat tego wydarzenia. Ostatnia taka konferencja w wykonaniu, wspaniałej skądinąd, firmy, była zarazem pierwszą, która pozwoliła mi odczuć, że mamy do czynienia z dojrzałą już jakością na rynku IT – imponującą rodziną produktów Lumia. Przedziwne połączenie.

Od 2011 roku, gdy Nokia ogłosiła po raz pierwszy światu, że stawia na Windows Phone, z wielkim zaciekawieniem śledziłem poczynania Finów. Zawsze lubiłem też ich konferencje. Odnalezienie swego własnego stylu wymaga jednakże czasu, a tutaj nasza droga Nokia już kończy z tematem. Szkoda, bo było to na dobrym poziomie i smaczne. Nie trzeba dodawać, że sam produkt był i jest równie wspaniały. Lumia to marka wyrazista, która dzisiaj jest już gwarancją jakości, wzbudzającą ponadto zaufanie wśród konsumentów. Steven Elop wykonał kawał dobrej roboty. Nie dziwią mnie więc plotki, iż częścią układu, który został zawarty pomiędzy Finami, a ludźmi z Redmond, było osadzenie go w roli CEO Microsoftu. Gdyby podjęto taką decyzję, nie było by to niedorzeczne.

Ciekawi mnie, co też uczyni z nią gigant z Redmond? Microsoft Lumia, czy nadal Nokia Lumia, bo zabicie z takim trudem wykutej marki było by wykonaniem przysłowiowego strzału w stopę.

Dobry produkt sam się obroni, ale nigdy nie zaszkodzi pokazać go światu w pięknym stylu. Nokia to potrafi, chociaż bywały chwile, gdy robiła rzeczy trochę na siłę, udając wyluzowanie. Nawet biorąc tę kwestię pod uwagę, nie siedzi jednak w ogonie, jak to jest w przypadku Samsunga, z którego prezentacji wszyscy ludzie z elementarnym poczuciem dobrego smaku mogą robić sobie jedynie jaja. Co zresztą potwierdza tylko ogólną regułę – jest zaledwie kilka firm technologicznych, potrafiących zorganizować ciekawe i wciągające wydarzenia.

Nokia i ich królewska marka Lumia to imponujące, potężne portfolio produktowe z najpiękniejszym mobilnym systemem operacyjnym na świecie. Od relatywnie małych rozmiarów, poręcznych i niedrogich smartfonów, po największe z możliwych mobile – tablety. Wachlarz jest bardzo szeroki, dzięki czemu przebija się coraz wyraźniej. To naprawdę duży sukces dokonać tego, czego z Lumią dokonała Nokia w przeciągu zaledwie dwóch lat budowania prestiżu marki. Czapki z głów!

Nie wiem o co chodzi z linią Asha. To znaczy wiem, ale nie rozumiem po co Nokia zawraca sobie tym w ogóle głowę. Abstrahując od tej zagadki, cała reszta prezentacji w Abu Dhabi nie zawiodła mnie w żadnym aspekcie. Uważam, że nikt inny tak znakomicie nie ogarnął jeszcze tematu fotografii przy użyciu smartfona. Nawet Apple. Dlatego Nokia ponownie rządziła parkietem, gdy pokazywała nowości z tego zakresu. Zdążyłem już do tego przywyknąć. Metoda przy tym nie należała do nudnych. Nawet, gdyby prowadzenie części głównej powierzono jakiemuś nieatrakcyjnemu facetowi, obejrzałbym ją z zaciekawieniem. Oczywiście fakt, iż była to słodka Azjatka w niczym też nie przeszkodził.

Zaprezentowany tablet nie był dla mnie zaskoczeniem. Słyszałem już o tym modelu od dawna, gdy występował jeszcze pod nazwą kodową Sirius. Również nie było zaskoczeniem, iż firma postawiła jednak na architekturę ARM. Intryguje mnie jednak bezpośrednie porównanie z Surface 2, biorąc pod uwagę, że tablet Nokii zbudowany został wokół innego procesora.

Z jednej strony szkoda, że była to ostatnia konferencja z Lumią w roli głównej, pod szyldem fińskiej Nokii. Z drugiej będzie drugie rozdanie, co może być ciekawe. Mam tylko nadzieję, że sama marka pozostanie nadal na rynku, bo tylko dzięki niej Windows Phone jest teraz numerem trzecim, w światowym rankingu mobilnych systemów operacyjnych.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s