Facebook Home

Do obejrzenia czwartkowej prezentacji zasiadłem bez większego entuzjazmu, tak, jak do każdej innej, którą traktuję jedynie jako gest trzymania ręki na pulsie tego, co dzieje się w technologii. Miło mnie ona zaskoczyła. Może dlatego, że umiejscowiła się w kontraście z żałosną prezentacją Samsunga i ich najnowszego Galaxy. Możliwe również, iż powodem było całkiem ciekawe wystąpienie Marka Zuckerberga. Szczególnie zaś przypadła mi do gustu jego mowa końcowa. Ale nie o tym chciałem tym razem napisać. Teraz najważniejszy jest produkt.

Podobnie jak większość komentatorów technologicznych, spodziewałem się pełnego systemu operacyjnego na pokładzie smartfonu zaprojektowanego w Palo Alto, Kalifornia. Przyjęto jednak taktykę nakładki/aplikacji, co uważam za dobrą decyzję. Głównie ze względu na fakt, że Facebook, będąc tym, czym jest, nie powinien pakować siły roboczej tam, gdzie nie jego miejsce. Wybór platformy nie mógł być bardziej trafiony, o czym każdy zorientowany doskonale wie. Daję więc dwa plusy. Dla równowagi szybko przedstawię dwa minusy.

Mark Zuckerberg, objaśniając filozofię Facebook Home, powołał się na ideę położenia nacisku na zagadnienie, w urządzeniu służącym przecież przede wszystkim jako komunikator, w oczywisty sposób najważniejsze – ludzi. Smartfon jako urządzenie to nadal dziecko, więc nic dziwnego, że eksperymentuje i bawi się w różne gierki z samym sobą. Podejście do jego funkcji w wykonaniu na przykład Samsunga jest z goła różne od tego, o czym mówił Zuckerberg, ale ten mało zręcznie próbował przedstawić światu prawdę objawioną. Filozofia ta bowiem już jest wdrożona i to od trzech lat! Tak, oczywiście: Windows Phone. To klasyczne nihil novi było potknięciem szefa Facebooka, wstyd.

Drugą, bardziej zasadniczą sprawą jest zły projekt. Zgadza się, uważam, że nakładka Facebook Home to przykład czegoś, co może wyglądać dobrze tylko na obrazku. Nie jestem użytkownikiem tego portalu społecznościowego, ale nawet ja wiem jak nierównej jakości zdjęcia są tam gromadzone. Na prezentacji pokazano piękne ekrany z kolekcją bieżących zdjęć znajomych. Owszem, na to patrzyło się całkiem przyjemnie i miało to sens, tyle, że mały procent faktycznych fejsbukowiczów zatrudnia profesjonalnych fotografów z profesjonalnie przygotowanym sprzętem, żeby wrzucić kilka fotek na ścianę. Proszę sobie zatem wyobrazić ten sam koncept z realnymi zdjęciami użytkowników portalu. Już nie tak pięknie, prawda? A jest to interfejs najbardziej ekspansywny i charakterystyczny, który ma odróżniać Androida z Facebook Home, od tego, który nakładki nie posiada i będzie odróżniał, ale czy w sposób fantastycznie się prezentujący – to pozostawiam już do oceny Czytelnika.

Intrygujące jest to, że nie mogę w sposób jednoznaczny skreślić Facebook Home z listy dobrych pomysłów jako tako. Głównie za sprawą funkcji Chat Heads, która jest świetna i naprawdę trafiona. Poza tym wciąż trzeba pamiętać, że Facebook to jednak król społecznościówek i w smartfonie ma sens jeszcze większe go wyeksponowanie, może tylko nie w ten dokładnie sposób. Jest jeszcze jedna rzecz, być może najważniejsza dla mnie osobiście: ta bezczelna kopia filozofii z Windows Phone może przyczynić się do jej popularyzacji na innych platformach i ostatecznie odmienić nieco oblicze smartfonów jako urządzeń. Mam głębokie przeświadczenie, że smartfony powinny oscylować wokół techniki łączenia ze sobą ludzi i ułatwiać im komunikację, ponieważ ze względu na racjonalizm w stosowaniu przekątnych ekranu, długo jeszcze nie będą wygodnymi kieszonkowymi komputerami. Wciąż wiele zadań wolę wykonać na tablecie, czy laptopie z tego właśnie względu. Podsumowując: kontakt z człowiekiem przede wszystkim – jak najbardziej, ale czemu po prostu nie „Put People First”? Są na rynku lepsi w te klocki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s