Koniec okresu testowego Windows 8

Kiedy Windows 7 debiutował na rynku nie zarejestrowałem nawet, że pojawił się następca Visty, tak mnie to wtedy wszystko obchodziło. W pierwszej połowie 2010 roku jednak, zdecydowałem się na uaktualnienie i do dzisiaj pamiętam jak pozytywne wrażenie wywołała na mnie cała ta przesiadka. Myślę, że właśnie w tym czasie połknąłem technologicznego bakcyla. Zaczęło się tragicznym rozczarowaniem, ponieważ zabrałem się w sposób nieudolny za proces aktualizacji systemu, pozbywając się wszystkich danych z poprzedniej wersji, co wywołało lawinę pytań w mojej głowie i zapoczątkowało wielogodzinne sesje grzebania w systemie, na skalę, jakiej nie zaznałem nigdy wcześniej. W technologię IT wszedłem więc wraz z siódemką.

Wczoraj zakończył się najdłuższy test w mojej dotychczasowej karierze entuzjasty elektroniki użytkowej. Skończyłem z testami Windows 8. Wygasła mi wieczorową porą licencja na wersję poglądową kompilacji 9200 Enterprise tego systemu. Na moich laptopach pozostała zacna siódemka, której nie będę podnosił, bo nie są to dotykowce, więc zupełnie nie zależy mi na zmianie. Nie mogę za to doczekać się nowej maszyny hybrydowej z ósemką na pokładzie, chociaż wciąż nie wiem czy będzie to ARM, czy może SoC z rodziny Clover Trail od Intela. Ostatnio ciąży mój wybór w stronę atomowej architektury, ale na to będzie jeszcze czas, bo zapewne niejedną maszynę solidnie przetestuję, zanim podejmę ostateczną decyzję. Zapowiada się rajd przez wzornictwo i wybredna metodologia porównawcza.

Była to długa historia testowa. Zacząłem wraz z pierwszą publiczną wersją Developer Preview i tej używałem zdecydowanie najdłużej ze wszystkich poglądowych kompilacji. Consumer Preview mnie wkurzył, bo podczas testu funkcji odświeżenia systemu namieszał mi w bootloaderze i miałem go chyba tylko miesiąc na dysku. Release Preview to był już wielki powrót w świat Modern UI, a potem już gładziutko w RTM, aż do wczoraj. W sumie ponad rok podwójnego życia mojego dysku twardego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s