Tak, to prawda. Z tym, że nie w Polsce!

Czuję się wydymany przez Apple. W zależności jak na to spojrzeć, czuję się wydymany na sześć miesięcy frajdy lub na dwie stówy złotych polskich. Zakupiłem sobie nowego iPada we wrześniu, dokładniej 23-go. Miesiąc później okazało się, że nie jest już taki “nowy”. iPad czwartej generacji dostał nowy procesor i grafikę, obie rzeczy dwa razy wydajniejsze od swojego poprzednika w postaci A5X. I to właśnie mnie ubodło najbardziej. Nie dbam o moduł LTE, mam gdzieś mniejsze i wygodniejsze złącze Lighting. Dlaczego ten chip jest taki ważny? Ponieważ “nowy” iPad dostaje zadyszki przy renderowaniu grafiki. Dostał wspaniały, bezkonkurencyjny wyświetlacz Retina, ale przy przeglądaniu treści trzeba czasami odczekać tę irytującą teraz, w perspektywie nowej maszyny, która zapewne nie będzie cierpiała na ową przypadłość, sekundę lub dwie zanim ekran złapie pełną ostrość. Objawia się to ze szczególną mocą podczas przeglądania elektronicznych magazynów.

Do tej pory kolejne generacje pojawiały się regularnie. Kupując “nowego” iPada należało się spodziewać, że następna pojawi się dopiero w marcu 2013 roku, prawda? Nic z tego, kolego! Oto Apple stwierdziło, że pokaże figę z makiem dotychczasowym użytkownikom i wypuści sobie nowość poza cyklem, do którego sam nas przyzwyczaił wcześniej. Takich rzeczy się po prostu nie robi! Radość płynąca z posiadania nowej maszyny trwała u mnie trzydzieści dni. Jest to absolutny rekord ulotności trwania satysfakcji z posiadania nowego urządzenia.

Na tym jednak nie koniec! Apple przygotował “program naprawczy”, który przewiduje, że o ile samo urządzenie nie będzie zdradzało śladów nadmiernego zużycia, iPada trzeciej generacji będzie można zamienić bezpłatnie na jego odświeżoną edycję. Warunkiem jest dowód zakupu tabletu do trzydziestu dni przed premierą nowej odsłony. Czyli teoretycznie bym się załapał. Otarłbym łzy i postarał się o wszystkim zapomnieć. Wykonałem więc telefon do autoryzowanego sprzedawcy, u którego kupiłem nieszczęśnika. W słuchawce na pytanie o program i zasady usłyszałem, że owszem, jest to prawdą, ale opcja nie jest dostępna w naszym kraju. Tak po prostu. Dzięki, Apple. Wielkie, kurwa, dzięki.

Na dobitkę, w oczywisty i w pełni przewidywalny sposób, sprzedawcy obniżyli ceny bieżącej oferty produktowej. “Nowy” iPad ma niższą cenę o około 200 PLN, czyli mógłbym za to spokojnie zakupić sobie osłonę Smart Cover, którą też oczywiście, kurwa, kupiłem wcześniej.

Do dupy z takim interesem! Do dupy z takim iPadem!

Dziękuję.

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Tak, to prawda. Z tym, że nie w Polsce!

    • Przyjacielu, tak zapewne będzie, bo Android to taki nowy Windows w mobilnych systemach operacyjnych. Już teraz rezerwuje na tym rynku 75% udziału. Osobiście nie kibicuję. Ten system nie jest po prostu w moim typie.
      Pozdrawiam. Miło Cię tutaj widzieć. Mam nadzieję do zobaczenia wkrótce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s