Samsung NP900

Kilka słów na gorąco o pierwszych wrażeniach na temat tego laptopa. Pierwszy z zapowiadanych przez Intela przedstawicieli nowego gatunku wśród komputerów przenośnych – Ultrabooków – prezentuje się naprawdę imponująco. Wzornictwo jest na najwyższym poziomie, a sama forma powala od pierwszego wejrzenia. Zewnętrzna pokrywa oraz oparcie na dłonie wykonane jest z elastycznego i mocnego, szczotkowanego duraluminium, ale ten model nie wyrywa się jeszcze w pełni z przekleństwa łączenia ze sobą wielu elementów obudowy, więc ogólnie pod względem wykonania nie jest to lepszy komputer od bezpośredniego konkurenta, czyli MacBook Air. Minimalizm oraz perfekcja zastosowanych materiałów i ich połączeń w moich oczach stawia nadal tego ostatniego na najwyższym miejscu podium. Klawiatura Samsunga rozłożona jest na plastikowej płycie, która jest zarówno dość łatwo uginająca się, jak przyciągająca bardzo widoczne później odciski palców dzięki fortepianowej fakturze. Regularnie korzystam z laptopa Toshiba A-300, w której tego typu plastik jest wszędzie i jest to po prostu bardzo niepraktyczne. Sam styl klawiatury jest porównywalny z komputerami Apple, a jako że dla mnie komfort i ergonomia w pisaniu jest jednym z najważniejszych aspektów w komputerach, które biorę pod uwagę, jestem pewien, że w codziennym użytkowaniu tego typu wyspowy układ sprawdzi się fenomenalnie. Niestety wybór nie jest prosty, trzymając się tego wątku. Każdy, kto dużo pisze prędzej czy później nauczy się pisać bezwzrokowo, a to sprawia, że bardzo trudno jest przestawić się na inny układ klawiatury. Chociaż perfekcyjna sama w sobie, to klawiatura Apple nie jest regionalizowana. Jeżeli więc piszesz np. po angielsku – nie ma problemu, ale dla piszących po polsku są dwie drogi: albo przestawić się na wciskanie alt małym palcem, zamiast kciukiem, albo przemapować klawisze cmd i alt zamieniając je miejscami, co można zresztą zrobić w każdym Mac-u w pięć sekund, ale odbija się negatywnie na nawigacji po systemie, jeżeli korzysta się ze skrótów klawiaturowych, przynajmniej dopóki nie przywyknie się do zmiany. Płacąc sporą kasę za maszyny Apple, ci mogliby przynajmniej pomyśleć o tym szczególe i fabrycznie pozamieniać funkcje w wersjach przeznaczonych na rynek polski. To może mało upierdliwy detal, ale jednak jest. W związku z tym, ze Samsung jest maszyną postawioną na Windows, tu nie ma żadnych przeszkód, aby od pierwszego dnia wygodnie i przyjemnie pisać zgodnie z regułami palcowania przewidzianymi w pisaniu bezwzrokowym. Oba konkurujące modele mają podświetlaną klawiaturę, chociaż nie byłem jeszcze w sytuacji, w której miałoby to dla mnie jakiekolwiek znaczenie.

Samsung z serii 9 to MacBook Air dla ludzi preferujących, lub zmuszonych do systemu operacyjnego z Redmond. W tym sensie jest to faktycznie ogromna ulga, ponieważ jest wreszcie coś, co działa bardzo dobrze z Windows na pokładzie (czego nie można powiedzieć o metodzie Boot Camp z MBA), a równocześnie posiada pożądania godne cechy nowoczesnego komputera przenośnego. Jedną z najbardziej istotnych zalet nowego myślenia w projektowaniu jest wprowadzenie obsługi systemu gestami, w stopniu zbliżonym do tego, jaki znają doskonale użytkownicy Mac OS X. To naprawdę ogromny krok do przodu. Liczę na to, że odtąd nowe komputery nie będą produkowane z archaicznymi i okropnymi przyciskami myszy. Gładzik Samsunga to właściwie kopia gładzika Apple z wszelkimi jego przywilejami i usprawnieniami. Windows 7 nie jest jeszcze w pełni zoptymalizowany pod tym względem, ale ósemka na pewno już będzie. Nie jestem w pełni przekonany do rozwiązania znanego z pierwszej generacji MacBook Air, czyli opuszczanych szufladek z portami. Właściwie mam co do tego dwojakie odczucia: jest to bowiem zarazem praktyczne i dobre w codziennym użytkowaniu, a także pozwala zapomnieć o tym, że jednak od czasu do czasu trzeba wyjąć jakiś paskudny kabel i coś tam podłączyć, aby wykonać zadanie, ale równocześnie sprawia wrażenie mało eleganckiego i trochę prymitywnego. Sam nie wiem jak to właściwie inaczej przekazać niż: z jednej strony mi się to podoba, a z drugiej uważam za wiochę. Swoją drogą, ciekawe jak długo jeszcze trzeba będzie używać kabli…?

Na korzyść MacBook Air przemawia jednolita, perfekcyjnie wykonana obudowa (inni producenci: nauczcie się w końcu robić unibody), a także cena, co może dla niektórych być zaskakujące, ale dla wszystkich, którzy znają temat, nie ma w tym nic specjalnie dziwnego. Będąc sprzętem nowoczesnym Samsung posiada pamięć masową SSD, jest lekki, posiada małe gabaryty, jest pięknie wykonany i stworzony w oparciu o stylowe wzornictwo. Nie posiada za to, jak się łatwo domyślić, napędu optycznego, co prowadzi mnie do pewnego ciekawie bezsensownego kroku, jakim jest zawarcie w dokumentacji komputera płyty CD. Architektura Sandybridge zapewnia płynność i moc, ale brak dedykowanej grafiki eliminuje uniwersalność, chociaż bądźmy szczerzy – graczom wystarczy coś znacznie mniej przenośnego, a już na pewno coś z większą przekątną ekranu. Co do ekranu właśnie, to jest on przyjemnie matowy, a zatem super atrakcyjny w pełnym słońcu lub vis a vis okna. Podsumowując, ponieważ wolę to, co oferuje zapowiadany Windows 8, a mój kolejny telefon będzie z Mango oraz dodając fakt, że korzystam na co dzień z pakietu Office 2010, naturalnym dla mnie jest poszukiwanie godnej alternatywy sprzętowej dla MacBook Air, który pozostaje póki co moim królem wzornictwa i wykonania. Samsung z serii 9 jest na dzień dzisiejszy świetną propozycją, ale czuję, że lepiej zaczekać jeszcze z parę miesięcy na innych producentów. Może to mieć wpływ na cenę, a także przyjdzie już z Windows 8 na pokładzie. Do pełnego szczęścia z Samsungiem brakuje mi jeszcze solidności, minimalizmu oraz jednolitej bryły MacBook Air.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s