Ultrabooki – długo oczekiwane wzornictwo

Firma Apple w ogólności, a Jonathan Ive w szczególności, to moim zdaniem wzór prawidłowego podejścia do zagadnienia projektowania urządzeń konsumenckich. Szef projektantów powiedział kiedyś w jednym z nielicznych wywiadów, że „komputer osobisty może być sexy”. Jak dla mnie nikt nie robi tego lepiej w świecie komputerów. Ogromną siłą Apple jest fakt, że jako jedyni mają tak mocno sprecyzowaną i jasną opinię co do estetyki połączonej z wydajnością w elektronicznych urządzeniach codziennego użytku. W przeciwieństwie do innych producentów ich produkty obejmują całościowo zagadnienie projektowania na najwyższym poziomie. Inną charakterystyczną sprawą jest ich zdolność do wyznaczania trendów. Apple pokazało jak najlepiej budować desktopy (all-in-one), jak najlepiej budować laptopy (MacBook Air), jak najlepiej budować odtwarzacze przenośne (iPod) oraz zdefiniował nową formę urządzeń (iPad). To właśnie wygląd urządzeń Apple skłonił mnie i zachęcił do przyjrzenia się im z bliska. Ponieważ to Apple pokazał szerszej publiczności jak tworzyć system operacyjny, zanim jeszcze spopularyzował to Microsoft, oprogramowanie nie różni się w jakiś diametralny sposób od innych systemów. Cieszy mnie jednak prostota, z jaką obsługuje się komputery Apple. Wybór rozwiązań jest w pełni uzasadniony i logiczny: dla systemów z nawigacją dotykową – iOS, dla systemów z nawigacją sprzętową – Mac OS X. Wszystko w temacie. Urządzenia Apple to archetyp dzisiejszej tendencji w projektowaniu – mniej znaczy więcej. Nie ma bardziej minimalistycznych, podporządkowanych funkcji, przemyślanych w konstrukcji urządzeń na rynku.

Dominacja w produkcji pięknych i użytecznych urządzeń może się dla Apple wkrótce zakończyć, co w żaden sposób mnie nie martwi, ponieważ, po pierwsze, to jak najbardziej pożądana zmiana, po drugie udowadnia tylko, że Apple kolejny raz miało po prostu rację. Intel planuje bowiem falę nowego typu urządzeń – Ultrabooków. Lekkie, zgrabne, tworzone ze szlachetnych i estetycznych materiałów, nowoczesne laptopy. Asus wypuścił już pierwszy taki model, czyli swój UX21. Oczywistą inspiracją był MacBook Air. Dla mnie ten ostatni nadal pozostaje wzorem, a to ze względu na pomysł montowania pamięci masowej flash bezpośrednio na płytę główną. To ruch genialny, który przenosi zewnętrzną doskonałą estetykę do wewnątrz urządzenia. Założę się, że koncept ten znajdzie wkrótce szerokie zastosowanie wśród innych producentów. Właściwie to już się powoli zaczyna dziać. Za przykład niech posłuży płyta główna GA-Z68XP-UD3-iSSD od Gigabyte, z montowaną na płytę pamięcią o pojemności 20 GB, która służyć ma do obsługi technologii Smart Response. To dopiero początek. Asus UX21 nie jest jednak absolutnym wyjątkiem, ponieważ w ostatnim czasie zaczęły się w końcu pojawiać modele, w których wzięto pod uwagę estetykę obudowy, a jednocześnie zadbano o wysoką jakość podzespołów. Same dobre wiadomości. Przyszłość laptopów (jakoś chyba najbardziej przekonuje mnie ta forma komputerów) widzę w niewielkich, zgrabnych, minimalistycznych i lekkich urządzeniach, budowanych wokół pamięci masowej flash. Najpewniej ARM będzie za kilka lat najbardziej liczącą się architekturą.

Do wartych uwagi laptopów zaliczam ostatnio: Dell XPS 15z, Lenovo IdeaPad U300s, a także Samsung z serii 9. Mam nadzieję, że za rok, kiedy będę kupował nowego laptopa, pojawi się już silna konkurencja dla zbyt drogich urządzeń Apple, dzięki czemu ich aluminiowe cacko nie będzie jedyną interesującą opcją. Brak napędu optycznego uważam za logiczną konsekwencję rosnącego w siłę największego nośnika świata – internetu. Bez wątpienia jest to niepotrzebny przeżytek. Największą nadzieję wiążę z pozbyciem się raz na zawsze konieczności podłączania czegokolwiek do komputera. Chciałbym posiadać kiedyś laptopa, który nie ma żadnych portów, interfejsów, łączy, a cała komunikacja, ładowanie, odbywa się bezprzewodowo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s